• Wpisów:1491
  • Średnio co: 1 dzień
  • Ostatni wpis:4 lata temu, 01:20
  • Licznik odwiedzin:31 829 / 1994 dni
Jesteś niezalogowany. Niektóre wpisy dostępne są tylko dla znajomych.
 
Przykro jest patrzeć jak ludzie zmieniają się pod wpływem innych i gubią to ciepło, którym kiedyś emitowali.
 

 
By zrozumieć ludzi trzeba się starać usłyszeć to czego nigdy nie mówią na głos.
 

 
Zawsze trzeba wiedzieć, kiedy kończy się jakiś etap w życiu. Jeśli uparcie chcemy w nim trwać dłużej niż to konieczne, tracimy radość i sens tego co przed nami.
 

 
Być może to właśnie jest ten czas, kiedy trzeba wybaczyć sobie błędy i walczyć do utraty tchu.
 

 
Nie rezygnuj nigdy z celu, tylko dlatego że osiągnięcie go wymaga czasu. Czas i tak upłynie.
 

 
Słowa to tylko słowa. Aż do momentu, w którym zrozumiesz, co znaczą.
 

 
Patrząc komuś w oczy, możesz wyczytać wszystko. Strach, miłość, nienawiść. Patrząc w lustro - nic. Bo mimo że sami sobie pozostawieni - oszukujemy się wierząc złudzeniom.
 

 
Człowiek jest sam sobie jedynym ograniczeniem... jedyną przeszkodą na drodze do celu.
 

 
Nauczmy się cieszyć tym co mamy, bo jeszcze nie wiemy co przyjdzie nam stracić.
 

 
Niektórych zdarzeń nie możesz uniknąć, ale możesz się na nie przygotować.
 

 
Zamknij oczy będę mówił, słów i tak nie widać.
 

 
Niektórzy nie mogą sobie pozwolić na upadek, bo wiedzą, że nikt ich nie podniesie.
 

 
Każdy smutek i bezsens pochodzą od złego. Nie dajcie zabić w sobie radości, dzisiejszy świat ma tak wiele ran.
 

 
Jeśli nie jesteś zdolny widzieć więcej ponad to co widzialne, nie możesz zobaczyć niczego.
 

 
Czasami mimo że coś nas niszczy, nie potrafimy od tego odejść. Czasami poprostu boimy się zmian. Czasami samych siebie.
 

 
Brakuje nam odwagi, żeby podąrzać za marzeniami, za znakami. Może stąd bierze się smutek.
 

 
Pragnienie bycia kimś innym, to marnowanie osoby którą się jest.
 

 
Nigdy nie wracaj do tego co straciłeś, skoncentruj się na tym co masz i zrób z tego użytek.
 

 
Sukces jest sumą małych wysiłków powtarzanych dzień po dniu.
 

 
Wszyscy wracają kiedyś do miejsc, z których chcieli uciec.
 

 
Słowami też można uderzyć nawet silniej niż pięścią.
 

 
Jak mocno chcemy, możemy wszystko dziś. Teraz od zera. Dotknąć słów, żyć krok po kroku iść do nieba.
 

 
Dlaczego tak jest, że ludzie odchodzą? Że przestaje im zależeć? Że obiecują nie wiadomo co, a potem i tak ich nie ma. Uzależnią nas od siebie, od swojej obecności, zapachu, bliskości a potem tak po prostu odchodzą. Beż żadnej konkretnej przyczyny. My szukamy błędów u siebie, myślimy co zrobiliśmy źle, a tak naprawdę to całkowicie nie nasza wina. Tęsknie za wieloma osobami, którzy zabawili się moimi uczuciami, dla których byłam kaprysem, przelotną zachcianką, nikim. To zawsze mi najbardziej zależy, to zawsze ja najbardziej cierpię.
  • awatar Emilia09: @smartlydressed: co w tym jest świetnego...? to, że uzależniamy się od ludzi, a oni ranią i odchodzą..? doszłam do wniosku że aby zachować względnie dobre zdrowie psychiczne, nie można się uzależniać, od nikogo. ludźmi można się opiekować, ale nie wolno im ufać. amen.
  • awatar Emilia09: @smartlydressed: co w tym jest świetnego...? to, że uzależniamy się od ludzi, a oni ranią i odchodzą..? doszłam do wniosku że aby zachować względnie dobre zdrowie psychiczne, nie można się uzależniać, od nikogo. ludźmi można się opiekować, ale nie można im ufać. amen.
  • awatar smartlydressed: świetne :) zapraszam do mnie ;3
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (3) ›
 

 
Wracasz do domu po męczącym i długim dniu w szkole. Rano siedziałaś na dywaniku u dyrka bo zapomniałaś indentyfikatora bez którego nie wpuszczą Cię do szkoły, dostałaś trzy baty, jedną uwagę, musiałaś wyjaśniać z nauczycielami nieobecności które wpisali Ci bo nie odezwałaś się kiedy wyczytali Twoje imie i nazwisko, podpadłaś wiedźmie od chemii i jakiejś lasce na którą przypadkowo wpadłaś, wracając do domu zaczęło lać, więc przyszłaś cała mokra, rzuciłaś w kąt swoje ulubione a teraz już całkiem przemoczone trampki, założyłaś Jego bluzę i legginsy, włosy upięłaś w koka i zamknęłaś sie w swoim pokoju. Teraz leżysz, analizujesz każdy swój dzisiejszy ruch i pierwsza łza upada na bluzę przesiąkniętą zapachem papierosów. Ktoś powiedziałby, że to zwykły pech, po prostu dzisiejszy dzień nie był tym Twoim. Prawda jest nieco inna. Umierasz z tęsknoty. A to był Twój pierwszy dzień bez Niego. Bez Jego ramion, ust, głosu, zapachu i bez Jego miłości. Płaczesz bo kochasz d*pka, któremu się znudziłaś.
 

 
"Chcę Ci dać co najlepszego mam w sobie
Nie wiem dlaczego to robię
Pewnie dlatego, że to wciąż siedzi w mojej głowie
Chcę Ci dać co najlepszego mogę Ci dać
Smoke, cheeba, cheeba
Smoke, cheeba, cheeba, cheeba"
 

 
Uwierz w to co nie widoczne chociaż miłe jest w dotyku
Uwierz w to, co niesłyszalne, kieruj się potęgą zmysłów.
 

 
"Zamknij oczy będę mówił, słów i tak nie widać."
 

 
Czas się zmienił, ja wymiękam i nic już nie potrzeba. Czasem uciekam gdzieś, chociaż wiem że nie warto, To powraca cały czas i uderza w moją słabość.